Winogrona Kalorie: Ile kcal Mają Winogrona i Jak Wpływają na Dietę?
- by admin
Kto nie kocha winogron? Te małe kulki szczęścia potrafią uratować każde nudne drugie śniadanie, sprawdzić się jako przekąska przed Netflixem, a nawet zagrać główną rolę w sałatce lub koktajlu. Ale kiedy jesteśmy na diecie – lub przynajmniej obiecujemy sobie, że od jutra – wiele osób zaczyna nerwowo spoglądać na winogrona i zadaje sobie pytanie: ile to ma kalorii?! Czy winogrona są cichym sabotażystą naszej formy, czy wręcz przeciwnie – owocem, który możemy jeść z czystym sumieniem?
Ile kalorii mają winogrona?
Wchodzimy prosto w winogronową matematykę. Otóż 100 gramów świeżych winogron zawiera około 69 kcal. Niby niewiele, prawda? Zwłaszcza gdy porównamy to do pączka, który potrafi mieć nawet pięć razy więcej kalorii w tej samej wadze. Jednak, jak to bywa z owocami – zdradliwa jest ich objętość. Garść winogron to już jakieś 150-200 gramów, a zanim się zorientujesz, twoje „tylko kilka” przemienia się w „gdzie się podziała cała kiść?”.
Warto też zauważyć, że winogron kcal może się nieznacznie różnić w zależności od odmiany – zielone, czerwone, ciemnofioletowe – ale nie są to różnice rzędu stu kalorii, spokojnie. Jeśli nie chcesz siedzieć z kalkulatorem i ważyć każdej kulki, przyjmij na oko: 1 winogrono to 2-3 kcal. Czyli jeśli zjesz 20 sztuk, masz około 50-60 kcal.
Cukierki Matki Natury, czyli co jeszcze w nich siedzi?
Winogrona bywają nazywane cukierkami natury – i to nie bez powodu. Zawierają bowiem sporo naturalnych cukrów: glukozy i fruktozy. Ale spokojnie – nie ma co od razu wyciągać czarnej listy. Owszem, zawartość cukru sprawia, że to owoc raczej z wyższej półki pod względem kaloryczności, ale za to dostarcza też porządnej dawki witamin, przede wszystkim C i K, oraz minerałów jak potas i miedź.
Nie zapominajmy również o błonniku, który choć nie występuje w ogromnych ilościach (ok. 1 gram na 100 gramów), to jednak pomaga w trawieniu i daje uczucie sytości. A jak Ci się trafi wersja z pestkami – gratulacje, dostajesz bonusowy pakiet przeciwutleniaczy!
Winogrona a dieta – przyjaciel czy wróg?
Winogrona a odchudzanie – związek skomplikowany niczym serialowy romans. Z jednej strony: niskokaloryczne w porównaniu do słodyczy, zdrowe, pełne wody (prawie 80% ich masy to woda), sycące i po prostu pyszne. Z drugiej strony: zawierają sporo cukru i mają umiarkowanie wysoki indeks glikemiczny (IG wynosi ok. 45-59).
Dla osób aktywnych fizycznie, sportowców lub tych, którzy nie mają problemów z wahanami cukru we krwi, winogrona mogą być świetnym, naturalnym źródłem energii. Po treningu – bomba! Ale jeśli jesteś na restrykcyjnej diecie low-carb lub walczysz z insulinoopornością – wtedy lepiej zachować umiar.
Mała rada: jedz winogrona razem z białkiem lub tłuszczem – np. z jogurtem naturalnym czy garścią orzechów. Spowalnia to wchłanianie cukru i będzie lepsze dla twojego poziomu glukozy we krwi.
Suszone winogrona, czyli rodzynkowy zwrot akcji
To nie byłby pełny artykuł bez wspomnienia o tym, co dzieje się z winogronami, gdy pozwolimy im wyschnąć – witajcie, rodzynki! Choć są mniejsze, mają większą moc… kaloryczną. 100 gramów rodzynek to już około 300 kcal. Tu już nie ma żartów – taka garść może porządnie nadszarpnąć twój dzienny bilans.
Rodzynki są skoncentrowaną wersją winogron – mało wody, dużo cukru i kalorii. Ale dalej mają swoje pozytywy – zawierają żelazo, błonnik i antyoksydanty. Najlepiej traktować je jako element większej potrawy – do owsianki, sałatki czy jako przekąska, ale z umiarem.
Jak wpleść winogrona w dietę, żeby nie popłynąć z kaloriami?
Jeść winogrona – jak najbardziej! Ale z głową. Nie musisz ich od razu wpisywać do planu posiłków godzina po godzinie, ale warto pamiętać o ich kaloryczności. Chcesz coś słodkiego po obiedzie? Kilka winogron da radę. Potrzebujesz energii przed siłownią? Winogrona na szybko dostarczą glukozy. Marzy ci się lekki deser? Zblenduj je z mrożonym bananem i odrobiną mięty – dziękujemy później.
Najgorsze, co można zrobić, to zjeść całą kiść bez zastanowienia (czytaj: przed serialem), a potem płakać nad wagą. Winogron kcal może się wydawać niewiele, ale w większych ilościach szybko zaczyna się kumulować. Dobrą strategią jest porcjowanie – nasyp, zamknij torebkę i odstaw dalej, poza zasięg wzroku (i ręki).
Finał tej winogronowej opowieści? Winogrona nie są ani wrogiem, ani bohaterem diety. To smaczny owoc o umiarkowanej kaloryczności i wielu wartościach odżywczych. Kluczem – jak zwykle – jest umiar. Jeśli nie planujesz żyć wyłącznie na winogronach (a miejmy nadzieję, że nie), spokojnie możesz wpisać je na swoją listę zdrowych przekąsek. A teraz marsz po kiść – tylko nie całą!
Przeczytaj więcej na: https://meskiblog.pl/ile-kalorii-maja-winogrona-jaki-maja-indeks-glikemiczny/.
Kto nie kocha winogron? Te małe kulki szczęścia potrafią uratować każde nudne drugie śniadanie, sprawdzić się jako przekąska przed Netflixem, a nawet zagrać główną rolę w sałatce lub koktajlu. Ale kiedy jesteśmy na diecie – lub przynajmniej obiecujemy sobie, że od jutra – wiele osób zaczyna nerwowo spoglądać na winogrona i zadaje sobie pytanie: ile…