Rekiny na Malcie: Czy To Bezpieczne Miejsce do Nurkowania?
- by admin
Wyobraź sobie: błękitna, idealnie przejrzysta woda, podwodne jaskinie, wraki statków i… nagle cień przesuwa się po dnie. Serce zaczyna bić mocniej. Czy to wieloryb? Delfin? A może… rekin? Dla miłośników nurkowania i wakacyjnych dreszczy emocji Malta to niemal raj. Ale czy czai się tu również niebezpieczeństwo w postaci wielkopłetwych drapieżników? No właśnie, czy na Malcie są rekiny?
Malta: Śródziemnomorski raj czy plan filmowy „Szczęk”?
Malta kusi nie tylko turkusową wodą i malowniczymi krajobrazami, ale też jednymi z najlepszych miejsc do nurkowania w Europie. Dla wielu to obowiązkowy przystanek na nurkowej mapie świata. A skoro tyle osób pakujących płetwy, maski i aparaty fotograficzne kieruje się właśnie tu, pojawia się pytanie: czy na Malcie są rekiny i czy przypadkiem nie zamieniają błogiego nurkowania w oceaniczny survival?
Odpowiedź brzmi: tak, w wodach wokół Malty rzeczywiście można spotkać rekiny. Ale zanim zaczniesz pakować harpun i kupować polisy ubezpieczeniowe – czytaj dalej.
Rekiny na Malcie: Fakty kontra fikcja
Zacznijmy od tego, jakie rekiny pojawiają się w okolicach Malty. Najczęściej są to niewielkie, zupełnie niegroźne dla człowieka gatunki – rekiny psie (czyli catsharki) i rekiny rafowe. Owszem, można spotkać też większych przedstawicieli rodziny rekinów, takich jak żarłacz błękitny (blue shark), ale są to rzadkie przypadki i zwykle występują daleko od brzegu, gdzie woda sięga głębin i nie kręcą się tam zbyt często amatorzy snorkelingu w płytkiej zatoce.
Pod kątem statystyki? Na Malcie od wielu lat nie odnotowano żadnego udokumentowanego ataku rekina na człowieka. Więc jeśli boisz się, że Twój urlop zmieni się w sequel „Szczęk”, możesz spokojnie odłożyć telefon do Spielberga.
Dla kogo rekin, a dla kogo selfie z ośmiornicą?
Dla amatorów i profesjonalistów nurkowania Malta to prawdziwa gratka, ale niekoniecznie z powodu rekinów. Podwodne atrakcje tej wyspy są wręcz bajkowe: zatopione samoloty z II wojny światowej, majestatyczne wraki statków, jaskinie i tunele wzdłuż klifów. Fauna to głównie kolorowe ławice ryb, kałamarnice, rozgwiazdy i – oczywiście – niegroźne rekiny, które są bardziej zestresowane Waszą maską niż Wy nimi.
Dla tych, którzy jednak marzą o spotkaniu prawdziwego rekina, są dostępne specjalne wycieczki na otwarte wody z przewodnikiem. Ale nawet tam spotkanie większego okazu jest bardziej kwestią szczęścia albo… cierpliwości na poziomie buddyjskiego mnicha.
Czy rekiny na Malcie wpływają na bezpieczeństwo?
Mimo że pytanie „czy na Malcie są rekiny” pojawia się często wśród urlopowiczów, lokalne władze i organizacje zajmujące się ochroną morskiego ekosystemu są zgodne – rekiny nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Wręcz przeciwnie – są niezbędnym ogniwem w ekosystemie Śródziemnego, a ich obecność świadczy o dobrej kondycji lokalnych wód.
Co więcej, sam fakt ich występowania staje się bonusem dla nurków hobbystów i profesjonalistów, dla których obserwowanie tych majestatycznych stworzeń w naturalnym środowisku jest bezcennym doświadczeniem.
Jak zachować zdrowy rozsądek pod wodą?
Tak jak nie zaczepiasz dzikiej kaczki na ławce w parku, tak i w wodzie warto zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa. Nurkuj z przewodnikiem, unikaj nagłych ruchów, nie próbuj głaskać ryb (nawet jeśli są urocze jak z bajki Disneya) i nie karm niczego, co ma więcej zębów niż Ty. Proste? Proste.
Jeśli wciąż masz wątpliwości, czy na Malcie są rekiny, polecam zgłębić temat jeszcze głębiej. Ale pamiętaj – czasem większym zagrożeniem od rekina może być nadmierne opalanie lub źle dobrane płetwy!
Podsumowując: Malta jest jednym z najbezpieczniejszych i najpiękniejszych miejsc do nurkowania w Europie. Rekiny? Owszem, są – ale niczym celebryci, pokazują się rzadko i tylko wtedy, kiedy naprawdę mają ochotę. Dla większości z nas będą więc jedynie romantyczną ciekawostką, o której można opowiadać po powrocie z wakacji. Zdecydowanie bardziej prawdopodobne, że wrócisz do domu z opalenizną, niesamowitymi zdjęciami i historią o tym, jak przez chwilę myślałeś, że Twój cieniutki cień padł na rekina. A to przecież dopiero początek Twojej nurkowej przygody!
Wyobraź sobie: błękitna, idealnie przejrzysta woda, podwodne jaskinie, wraki statków i… nagle cień przesuwa się po dnie. Serce zaczyna bić mocniej. Czy to wieloryb? Delfin? A może… rekin? Dla miłośników nurkowania i wakacyjnych dreszczy emocji Malta to niemal raj. Ale czy czai się tu również niebezpieczeństwo w postaci wielkopłetwych drapieżników? No właśnie, czy na Malcie…